Fotoksiążka XG Professional Line: prezentacja zdjęć w jeden z najlepszych sposobów!
Przeglądając internet, natknąłem się na stronę Saal Digital. W jakiś sposób udało się mi uzyskać kod rabatowy na kwotę 500 zł na foto-książkę klasy premium. Postanowiłem wykorzystać okazję do stworzenia fotoalbumu związanego z moją dodatkową pracą, jaką jest fotografia czarno-biała. W Fotoalbumie postanowiłem zamieścić portrety, początkowo myślałem by umieścić w nich zdjęcia studyjne, ale powędrowałem dalej i znalazły się w nim również zdjęcia plenerowe.
Gdy przeszedłem do konfigurowania, pomógł mi program ze strony Saal Desing. Bardzo łatwy i intuicyjny, nie sprawiający problemów w tworzeniu fotoalbumu a w razie braku pomysłu pozwalający na automatyczne rozmieszczenia zdjęć. Ja postanowiłem wykorzystać powierzchnię na maksymalną płaszczyznę. Z racji że jest to wersja premium, to mamy możliwość wyboru rozmiaru od najmniejszego kwadratowego 21x21cm po prostokątne wielkości zbliżonej do A3 – 30x40cm. Ja wybrałem format zbliżony do A4 22x30 cm.
Gdy przeszedłem do konfigurowania, pomógł mi program ze strony Saal Desing. Bardzo łatwy i intuicyjny, nie sprawiający problemów w tworzeniu fotoalbumu a w razie braku pomysłu pozwalający na automatyczne rozmieszczenia zdjęć. Ja postanowiłem wykorzystać powierzchnię na maksymalną płaszczyznę. Z racji że jest to wersja premium, to mamy możliwość wyboru rozmiaru od najmniejszego kwadratowego 21x21cm po prostokątne wielkości zbliżonej do A3 – 30x40cm. Ja wybrałem format zbliżony do A4 22x30 cm.
Więcej filmów o projektowaniu od Saal Digital ---> LINK
![]() |
| Rozmiar A4 jest wystarczający! |
![]() |
| Fotoksiążka ma grubość 52. stron |
Na wstępie mamy możliwość wyboru okładki, czy ma ona być pokryta szkłem akrylowym, lub nie. Ja postanowiłem spróbować ten wynalazek! I muszę powiedzieć że już to robi piorunujące wrażenie. Całość jest jeszcze oprawiona skórą eko (czarna, biała, tytan,) lub imitacją drewna (kolor łupkowy, lub kreci).
Po
stworzeniu oprawy wybieramy papier na jakim będą prezentowane
zdjęcia. Mamy do wyboru cztery opcje. O ile fotografie i papier
błyszczący i matowy nie powinny nikogo dziwić, są jaszcze
high-end matowy oraz artystyczny, czyli fine-art. Do prezentacji
swoich zdjęć wybrałem papier artystyczny, jakoby wiedziałem, że
będą to zdjęcia czarno-białe, więc będą one najlepiej
prezentowały się na takim nośniku, nie myliłem się! Jest to chyba papier barytowy, więc bardzo, ale to bardzo szlachetny. Saal na
swojej stronie ma również inne formy prezentacji zdjęć wśród
nich zdjęcia tam widziałem, że korzysta z papieru od marki
„Hahnemühle”, która jest jedną z najlepszych jak nie najlepszą
na rynku!. Na koniec możemy wybrać opakowanie dla naszego albumu
wykonanego ze skóry eko, lub naturalnego płótna. Ja postanowiłem
sobie oszczędzić, gdyż uznałem że mi to jest nie potrzebne.
Gdy
już skończymy tworzyć naszą pamiątkę, to przechodzimy do
podsumowania gdzie wykonujemy płatność, dodatkową opłatą jest
kurier z DHL’u. Bardzo zdziwiłem się jak szybko firma Saal
poradziła sobie z drukiem i wysyłką. Na stronie pojawiła się data doręczenia jako 27.11, tymczasem nie czekałem dłużej niż
tydzień i przesyłka z Niemiec dotarła do mnie już 19.11. Po
rozpakowaniu nie mogłem wyjść z podziwu, z jaką starannością
jest wykonany fotoalbum, przedziały stron pozbawione zostały wgłębień,
specjalnie zamieściłem również zdjęcia by pokrywały dwie strony
w ten sposób z A4 robi się nam A3. Wspomniany wcześniej papier
artystyczny spełnił moje oczekiwania. W dotyku oraz wizualnie ma
fakturę przypominającą skórę! Całość dobrze jest sprasowana i
połączona
![]() |
| Dobra jakoś wydruku spodoba się każdemu |
![]() |
| Bez przedziału na środku możemy uzyskać zbliżony format do A3 |
![]() |
| Zdjęcia z papierem "artystycznym" są niesamowite |
-Fotoksiążka
XG Professional Line zachwyca nie tylko wyglądem, ale i grubością
kart. Dzięki temu przeglądanie fotoksiążki stanie się niezwykłym
przeżyciem – czytamy na stronie internetowej Saal Digital.
Potwierdzam to osobiście w pełni zgadzając się z zapisem. Mając w ręce
fotoksiążkę tej firmy możemy mieć wrażenie, że przeglądamy „dzieła
sztuki” w zminimalizowanej formie podręcznej.
Wszystko
co opisałem jest prawdą, wszystko jest piękne, ale zawsze jest
jakieś „ale”. Pierwsze dotyczy tego że zrobiłem błąd przy
składaniu dwóch stron. Nie zauważyłem tego przy wysyłce do
drukarni Saal, czego trochę żałuje. Drugie „ale”, ja sam tego
nie zauważyłem tego, więc warto przed wysyłką zwrócić uwagę jeszcze raz przed ostateczną realizacją zamówienia. Jeden ze znajomych zwrócił mi uwagę, że na jednej z fotografii
pojawiła się kropka, a raczej kropki niewiadomego pochodzenia, zwróciłem uwagę na zdjęcie z poprzedniej strony bo była to podobna faktura sukienki, ale widać że nie mogło się z niej odbić, czy przykleić. Kompletnie nie wiem dlaczego coś takiego pojawiło się.
Po
zaprezentowaniu fotoalbumu rodzinie i znajomym, nikt nie dowierzał
że fotografie mogą prezentować się w „tak piękny” sposób.
Dla osób które poszukują czegoś wyjątkowego, albo by sprawić
komuś niespodziankę w postaci świetnej pamiątki jest to jeden z
najlepszych sposobów.
LINK DO STRONY SAAL DIGITAL ---> LINK







Komentarze
Prześlij komentarz